Na razie sprawdziłem koncepcję techniczną tych parasolek pod względem wymaganego zasilania. Stwierdziłem, że da się zrobić te parasolki i zasilać je z baterii.
Teraz staram się opracować jak połączyć te wszystkie paski razem. Trzeba będzie mieć 9 pasków (8 na parasolu i 1 na tyczce) które są połączone szeregowo. Wychodzimy paskiem.od rączki i wzdłuż tyczki. Ten pasek łączy się z paskiem na promieniu parasolki. Z końca promienia wychodzą druciki i wracają po tym promieniu do środka i do nich podłączony jest następny promień. I tak powtórzyć dla wszystkich promieni. Nie wiem jeszcze jaki rodzaj łączenia pasków z drutami by był najlepszy i najtrwalszy. Kupiłem takie zaciskowe przejściówki, może się to spisze. Ewentualnie polutować i jakoś zabezpieczyć miejsce lutowania.
Płytka może być na szczycie. Żaden problem. Aby tylko się parasolka składała. Przyciski mogą być przy rączce. Pociągnie się do nich druciki. Pr,y rączce też będzie bateria.
Można też sterowanie trybami zrobić z telefonu. Albo przez wifi (tylko parasolka musi być w zasięgu zdefiniowanego wcześniej wifi) albo przez bluetooth. Nie jest to nic skomplikowanego.