@Marek@Staszek@Mirek@DoomHammer
Dostałem ostatnio żółtą kartkę od Boga Maszyn i zrozumiałem, że po co mieć jeden ploter laserowy, skoro można mieć dwa. Więc zgadaliśmy się z Doomem, że można by w końcu odpalić ten, który stoi w serwerowni.
Czy ktoś z Was ma ochotę wspomóc mnie w tym przedsięwzięciu?
na partyzanta - wyrzucamy rurę za okno i mamy nadzieję, że nie będzie zawiewało do środka / dmuchało zimnem / sąsiedzi nie będą marudzić.
z głową - zaraz za ścianą, w części warsztatowej jest komin, do którego potencjalnie można by się wpiąć. Z kim rozmawiać, żeby upewnić się, że nie będziemy pompować spalin do sąsiadów?
Ciąłem z rurą za oknem i się da, ale nadal śmierdzi. Co do przyłącza to trzeba najpierw z Panem Piotrem (właściciel) a potem z kominiarzem - jeśli coś by się stało jako budynek miejsce, gdzie jest prowadzona działalność i są postronne osoby to może być nieprzyjemnie.
Co do plotera to nie działał po modernizacja - wymiana elektroniki. Pytanie jak to jest pilne. Jak wymienie swoje M2 na Ruide to będę mieć wolną płytkę i zasilacz do tego.
Aaa, czyli tam jeszcze poza podlaczeniem jeszcze elektornika jest do wymiany? To troche komplikuje sprawe :D.
Z mojej strony - nie jest w ogole pilne, poki w moim sie nagle cos nie zepsuje. Ale jak tam sa bebechy do wymiany, to mozemy temat odlozyc na pozniej
Wracajac do tematu spalin:
Pomysl, zeby wepchnac rure w komin jednak odpada, o ile komin nie jest wylacznie dla nas. Jesli wepchniemy rure we wspolny komin, to go zapchamy, przez co lokale pod nami nie beda mialy wentylacji.
Czy ktos kto jest na miejscu byl by w stanie wyjasnic ten temat z wlascicielem (plany budynku), sasiadami (sprawdzic czy u nich kratka wentylacyjna wchodzi w ten sam kanal, e/w czy slychac jak sie krzyczy do komina, albo spuscic jakiegos LEDa na sznurku), czy e/w kominiarzem?
jak pracowałam jeszcze w firmie budowlanej, to mieliśmy taki patent na obiektach, których nie znaliśmy, że w kanał wentylacyjny wpuszczaliśmy dym z zadymiarki i patrzeliśmy, gdzie wylatywał
Ale tak, zgadzam się - zanim podepnie się rurę do jakiegokolwiek kanału wentylacyjnego, trzeba sprawdzić, jakie pomieszczenia ten kanał obsługuje. Niekoniecznie zapchamy ten kanał, bo można tą rurę wepchnąć tylko na wlocie, uszczelnić i będzie on drożny na całej wysokości, ale spaliny faktycznie mogą dostawać się do innych lokali.
Kumpel ma taki imprezowy generator dymu, w razie czego wypozycze.
Laser ma (powinien miec) porzadny wentylator, do wyciagania tych spalin. Wiec jesli wepchali bysmy rure we wspolny kanal, ktory nie jest dla nas na wylaczcnosc, to obawiam sie, ze raz dwa bysmy kogos zaczeli zadymiac ;).