Póki co robocza nazwa projektu, jednak idea i to co chcemy osiągnąć idealnie się w to wpisuje.
Tytułem wstępu, hackerspace miał świecący rower…
Gdańsk pod egidą festiwalu światła instalację świecących parasolek…
Gdynia z okazji urodzin, efektowny pokaz dronow…
Chcielibyśmy stworzyć projekt, który połączy naukę, technikę i sztukę - instalację w której głównym punktem będzie człowiek… A w zasadzie to człowieki - specjalnie użyta niepoprawna polszczyzna, zabieg mający na celu podkreślenie rangi i skali projektu.
Chcemy stworzyć video mapping, performance, animację, gdzie człowiek będzie pojedynczym pikselem albo częścią jakiegoś większego obrazu/animacji…
Co do kwestii technicznych i trochę badawczych (trzeba sprawdzić jakie rozwiązania będą najlepsze czy najbardziej optymalne) to czlowieki mają mieć na sobie urządzenie typu mikrokontroler ESP32 oraz coś świecącego typu kolorowa dioda LED. Zadaniem będzie jakiś pomiar odległości lub położenia poszczególnych osób, komunikacja z urządzeniami oraz prawdopodobnie jakiś centralny serwer który będzie zarządzał komu co ma się wyświetlić. W ramach tego projektu trzeba będzie skonstruować urządzenie dla każdego człowieka (będzie tego duża liczba sztuk, może nawet 100), oprogramowanie na to urządzenie, centralny serwer (pewnie wystarczy RPi czy coś podobnego), specjalne oprogramowanie na nim, jakaś forma komunikacji bezprzewodowej serwera z urządzeniami. Będzie dużo nauki i zbierania doświadczeń, może nawet na własnych błędach.
W projekcie mogą wziąć udział osoby z zerowym doświadczeniem a także z dużym doświadczeniem, bo trzeba będzie pomocy aby uniknąć jakichś błędów czy też dodatkowych rąk do pracy.
bardzo ciekawe zastosowanie tych kamizelek z LEDami. Nie jestem pewny jaki będzie zasięg w bunkrze, może być słaby. Warto by było wcześniej to przetestować. Generalnie sygnał przechodzi przez ściany, ale jeśli ściana jest gruba i zbrojona to może nie przejść. Trzeba przetestować. Ewentualnie zastosować jakiś inny rodzaj komunikacji, aczkolwiek wydaje mi się, że BT, który tam jest stosowany, jest w miarę dobry. Można wymyślić coś na jeszcze niższych częstotliwościach (większa przenikalność przez ściany) i może się lepiej sprawdzić.
Tam wszędzie jest wifi, wiec jesli potrzeba komunikacji z serwerem, to bedzie. A koszulki jak nie będą siebie widziały przez ściany, no to najwyzej nie beda wyświetlać danego koloru
Przez wifi to by router musiał liczyć na podstawie sygnału albo ESP, ale komunikacja by musiała i tak przez router co nie jest tak fajne jak na moje. Jak będą dwie osoby w prostej linii od siebie i będą miał ten sam poziom sygnału np 70 to im pokaże że są obok, mimo że tak nie jest
tak, to było w odniesieniu do wiadomości wyżej, o WiFi. Natomiast moduły WiFi czy BLE nie są zbyt wyszykowane, więc jakieś coś z antenką się przyda jak na moje
Tam u gory pisaliscie o jakims centralnym serwerze, stad moja rozkmina “czy potrzebny bedzie dostep do sieci”.
A skoro nie bedzie potrzebny, no to sciany chyba mozna zignorowac. Parafrazujac KGB - “Nie ma sygnalu, nie ma czlowieka, nie ma problemu”
ten centralny serwer jest do innej wersji tego projektu Człowiek. Jedna wersja to te kamizelki, a druga to jest to co opisalem wyżej, gdzie jest serwer co zbiera informacje o wszystkich poruszających się ludziach, aby na nich utworzyć wizualizację.
Tu centralny serwer nie jest po to aby wyliczyć odległość do urządzeń tylko żeby sterować diodami na różnych urządzeniach jednocześnie i to z dużą dokładnością (do centymetrów) Mierzenie mocy sygnału jest obarczone dużym błędem pomiaru. Dla kamizelek jest to wystarczające i nie ma potrzeby centralnego serwera, bo kamizelka jest samowystarczalna, to znaczy nie musi się z nikim kontaktować. Jedynie biernie odbiera sygnał z innych kamizelek i nie ważne jest co jest przesyłane tylko jaka jest siła tego sygnału.
bardzo dużo zabawy i są różne technologie aby osiągnąć podobny efekt.
Kamizelki mają radio Bluetooth. Wysyła cały czas pakiety tzw. reklamowe (z informacją o sobie) oraz odbiera takie pakiety z innych urządzeń(kamizelek) Mierzy jaka jest siła tego odebranego sygnału i na podstawie tego stwierdza czy to urządzenie jest blisko czy daleko, więc odpowiednio zmienia świecenie pasków. Dodatkowo odczytuje ID tego urządzenia, więc wie które to urządzenie jak daleko jest od niego.
Inna technologia to wykorzystanie sygnału UWB, gdzie mierzy się czas przelotu sygnału od jednego urządzenia do drugiego. W ten sposób można prezycyjniej określić odległość między urządzeniami. Jest to dużo droższa technologia bo nadajniki UWB są dosyć drogie. Ale można z dużą precyzją określić położenie urządzenia w przestrzeni, coś jak GPS, ale bez satelit na niebie. To chcę wykorzystać do projektu wyświetlania obrazów i animacji na ludziach w tłumie, którzy będą poszczególnymi pikselami tego obrazu.
wiem, ze są różne technologie radiowe do tego. Na razie wydaje mi się, że UWB ma tą przewagę nad innymi że jest sprawdzone i proste w implementacji. Są gotowe urządzenia i biblioteki dla Arduino. Do tego UWB wykorzystuje wysokie częstotliwości, które są odporne na zakłócenia, czego właśnie nie można powiedzieć o BT, gdzie tam same odbicia tego sygnału są zakłóceniem. Ale ciekawy ten przykład co podałeś. Przejrzę dokładniej ten filmik, na razie tylko przeleciałem na szybko zobaczyć na czym to polega. Tu się mierzy fazę odebranego sygnału z kilku anten i na tej podstawie można określić kierunek i chyba odległość (tego nie zauważyłem jeszcze ale niedokładnie obejrzałem) Te przykładowe scalaki od NRF widzę, że są w podobnej cenie jak UWB, a może i tańsze nawet (jeden model sprawdziłem, nie wiem jak z innymi)
masz jakieś zdjecie tej kamizleki? Generlanie dla nas to bedzie najtrudniejsza część. Żeby te ledy diody nie odpadły podczas biegania. Jeśli jest opcja że można dziurawić kamizelkę no to trytki to zawsze są na propsie.