Projekt Kokomo

2015.06.24

Pojawia się pomysł inspirowany reklamówką Google Play Music All Access. Zbudować dioramę przedstawiającą basen z kokosa.

Źródło inspiracji: Google Play Music Now Has a Free, Ad-Supported Version in the US | Lifehacker

2019.05.01

Pierwsze próby ze świeżym kokosem. Okazuje się że miąższ nie jest w stanie wytrzymać próby czasu. Zaczyna wyglądać jak węgiel.

Nowy pomysł: sama skorupa kokosa wypełniona szpachlówką i żywicą.

Ciekawostka: W Lidlu można kupić lody w połówce kokosa. Wystarczy zjeść lody i skorupkę do basenu ma się gratis.

2023.01.14

Kolejne próby, głównie koncepcyjne. Testy żywic, sztucznej wody, kolorów, itp.

2026.04.23

Odebrałem żywicę UV i barwniki.


2026.05.01

Wydrukowałem kilka basenów na drukarce 3d żeby sprawdzić jak zachowuje się żywica UV i barwniki.

Druk okazał się mieć drobne szczeliny, z kolei latarka UV do utwardzania miała za słabe baterie.

2026.05.08

Miałem zamiar nałożyć szpachlówkę na skorupę kokosa, jednak okazało się że szpachlówka w HS stwardniała.

Zamiast tego z pręta mosiężnego 1.2mm oraz balsy 1.5mm zrobiłem drabinkę i trampolinę.

Moim pierwszym pomysłem było lutowanie ze sobą prętów mosiężnych, jednak po pierwszych porażkach przerzuciłem się na klej Kropelka. Oczywiście przykleiłem się do jednego z elementów w trakcie klejenia.

Dwa elementy gotowe, jednak nie prezentują się jeszcze najlepiej. Potrzebna będzie dalsza obróbka.

2026.05.15

Kupiłem aceton i próbowałem przy jego pomocy wyczyścić resztki kleju Kropelka. Niestety bez sukcesu. Początkowo aplikowałem pędzlem, później próbowałem dodatkowo użyć szczotki, ale nie było szczególnie widać efektów.

Kolejnym pomysłem było użycia szlifierki Dremel 3000 i to był już dobry kierunek. Oczyściłem całkiem nieźle drabinę i trampolinę.

Wypróbowałem również nową szpachlówkę, ale:

a) okazała się być brązowa a nie biała
b) okazała się również być toksyczna i silnie śmierdząca, więc całą resztę wieczoru trzeba było wentylować HS

2026.05.17

Kilka kroków w tył:

  • Szlifując trampolinę i drabinę zeszlifowałem za dużo kleju. Z drabinki odczepiła się cała jedna strona, zaś z trampoliny odczepił się jeden stopień.
  • Próba naprawy trampoliny zakończyła się jej złamaniem.

Wypróbowałem szpachlówkę białą. Opakowanie 250g okazało sie lekko za małe. Tego typu szpachlówka jest dużo bardziej płynna w związku z czym może mieć sens by zrobić wstępny kształt z tej szybko zastygającej, a następnie jedynie wykończyc białą.

Będę musiał kupić więcej szpachlówki i nowego kokosa.

Zmiana koncepcji. Przypomniałem sobie że kiedyś bardzo lubiłem robić konwersje do miniaturek z Poxiliny. W związku z tym postanowiałem ugnieść kształt “miąższu” z Poxiliny, a następnie położyć tylko cieniutką warstwę szpachlówki tak by całość miała ładny biały kolor.

2026.05.21

Odebrałem końcówki do Dremela. Okazało się że jak to zwykle bywa brakuje mi jeszcze jednej, więc poleciałem do Castoramy. Przy okazji kupiłem gruntownik i emalię akrylową biała.

Zeszlifowałem szpachlówkę, położyłem gruntownik i po wyschnięciu pierwszą warstwę emalii.

2026.05.23

Położyłem kolejną warstwę emalii i przymocowałem trampolinę. Mocowanie bardzo mi się nie podoba.

Mimo tego postanowiłem że chcę skończyć wersję pierwszą i najwyżej przy wersji drugiej poprawić to co nie odpowiadało moim wyobrażeniom.

Wymieszałem żywicę UV z ~3 kroplami morskiego transparentnego pigmentu, 1 kroplą turkusowego transparentnego pigmentu i 1 kroplą białego pigmentu.

Zniecierpliwiony czekaniem aż bąbelki sie ulotnią postanowiłem wylać żywicę do kokosa i zobaczyć czy to coś pomoże.

Nie pomogło. Zacząłem rozbijac bąbelki powietrza przy pomocy dmuchawy ale szybko wyczerpała się w niej bateria. W związku z tym wziąłęm pałeczki do mieszania i mieszałem nimi delikatnie żywicę w kokosie uważając by nie wylać jej poza “basen”. Po dłuższej sesji takiego meiszania bolały mnie już palce, bąbelków było znacznie mniej, jednak wciąż było je widać. Uznałem że może utwardzanie UV pomoże.

To był błąd. Utwardzanie UV przez 30s spowodowało że górna pokrywa “wody” stwardniała razem z bąbelkami i odkształciła się. Ponadto pod nią dalej widać było bąbelki.

Przy pomocy pincety usunąłem powłokę i stwierdziłem że idę na całość: włączam lampę UV na 3 minuty i to będzie finalna wersja pierwsza.

Mam więc gotową wersję pierwszą oraz pomysły co zrobić lepiej w wersji drugiej.

1 Like

Jakby co to aby pozbyć się bąbelków w żywicy to można ją podgrzać (np. suszarką) i po kilku/kilkunastu minuta bąbelki znikną.

potrzebujemy suszarki w HS…